2/5
Byłam tam ze znajomymi na weekend. Wybraliśmy to miejsce na Booking ze względu na udogodnienia. Na miejscu okazało się, że jedyne atuty to pies, lokalizacja, spokój i cisza. Na miejscu okazało się, że mamy pełne robactwa pokoje w stajni (ani słowa o tym na Bookingu) i jedyne miejsce do wspólnego posiedzenia było w pałacu. Spytaliśmy o możliwość posiedzenia w ogólnodostępnym salonie - nie możemy, bo o godzinie 19:00!! "w pałacu ma gości indywidualnych i ich obudzimy" - a my to jacy goście, jeśli nie indywidualni? Właścicielka inaczej traktuje Niemców, pierwszy raz spotkałam się z takim podejściem. Sauna, bilard - nie ma, rzutki - właścicielka powiedziała, że nie chce jej się szukać. Spytaliśmy o możliwość skorzystania z grilla - 100zł :D Kpina. Pałac ładny, ale zaniedbany, pełen pajęczyn i martwych owadów, właścicielce nic się nie chce i dziwię się, że nie weźmie kogoś do pomocy jak sobie nie radzi.